Pancerny smartfon, czyli niezniszczalny telefon do zadań specjalnych

13/04/2017

Rynek smartfonów do zastosowań ekstremalnych, czyli tych ze wzmocnioną konstrukcją, staje się coraz ciekawszy dla odbiorców. Na taki telefon decydują się nie tylko użytkownicy, którzy pracują w trudnych warunkach, ale też Ci, którzy spędzają w nich wolny czas. Coraz częściej stawia na niego także „zwykły” użytkownik. Oto dlaczego. Ile razy płaciliście za zbitą szybkę albo wyrzucaliście telefon do śmieci, ponieważ został zalany albo wpadł w piasek? Z pancernym urządzeniem zapomnicie o takich problemach, szczególnie jeśli Wasz smartfon lubi wyślizgiwać się z ręki kiedy akurat stoicie na chodniku lub betonowym parkingu. Sami rozumiecie, dlaczego telefon ze wzmocnionym ekranem z hartowanego szkła sprawdzi się tu lepiej, niż doskonale.Pancerny smartfon to także genialne rozwiązanie dla tych, którzy noszą swój telefon w kieszeni. Najczęściej razem z kluczami i resztą ze sklepu. Albo, co gorsza, z jednym i z drugim. W rezultacie po kilu tygodniach obudowa Waszego smartfona jest porysowana i powgniatana. Zupełnie tak, jakby sprzęt był używany nie kilka miesięcy, lecz parę lat. Jeśli do tego znane Wam są już wszystkie sposoby suszenia smartfona  -  od suszarki, przez ryż, aż do wielu innych higroskopijnych substancji, to chyba już sami wiecie że takie urządzenie jest dla Was stworzone. Do niedawna wybór nie był prosty, ponieważ wśród pancernych telefonów królowały klasyczne konstrukcje, pozbawione kluczowych funkcji typowych dla smartfonów. Obecnie jednak sytuacja uległa zmianie. Na rynku pojawiają się urządzenia, które z jednej strony charakteryzują się wysoką odpornością na niekorzystne oddziaływania zewnętrzne, a z drugiej mogą służyć jako multimedialne centrum komunikacji. Zanim jednak zdecydujecie się na zakup pancerniaka, mamy dla Was kilka podpowiedzi. Po pierwsze trzeba wiedzieć,  jakie cechy powinny wyróżniać smartfon, aby ten mógł zasłużyć na miano pancernego telefonu. Przede wszystkim - normy! To ważne, ponieważ to że telefon ma pancerny wygląd jest niczym, jeśli na przykład będzie do wyrzucenia po porządnej ulewie albo po tym, kiedy wpadnie Wam do wody. Takie kluczowe normy to IP i MIL-STD-810G.Norma IP, czyli International Protection Rating to nic innego, jak stopień ochrony obudowy przed czynnikami zewnętrznymi . To najpopularniejsza skala badania wytrzymałości na kurz czy wodę. Norma MIL-STD-810G to norma wojskowa. Taki certyfikat opisuje wytrzymałość urządzenia w różnych warunkach zewnętrznych. Najczęściej stosowanym w urządzeniach mobilnych standardem jest  standard MIL-STD-810G. To norma bezpieczeństwa uznawana na całym świecie, opracowana przez Ministerstwo Obrony USA. Dlatego mamy pewność, że obudowa z certyfikatem MIL-STD-810G wytrzyma naprawdę wiele ekstremalnych sytuacji!

Przykładem świetnego, a do tego niedrogiego pancerniaka jest  TELEFUNKEN Outdoor LTE.  Zamknięty w gumowej, nowocześnie zaprojektowanej i ergonomicznej obudowie pancerny model niemieckiej marki wytrzyma trudy podróży bez jakiejkolwiek skazy. Ale nie tylko. Jest też wyjątkowo odporny na niekorzystne warunki zewnętrzne.  TELEFUNKEN Outdoor LTE poradzi sobie w najtrudniejszych sytuacjach. Urządzenie jest odporne na wilgoć, zanurzenie w wodzie, upadki, uderzenia i wstrząsy. Niestraszne mu także błoto, kurz i pył. TELEFUNKEN Outdoor LTE może pochwalić się również porządną specyfikacją techniczną. Telefon jest wyposażony między innymi w czterordzeniowy procesor, sporą pamięć i dotykowy ekran. Zastosowanie nowoczesnej technologii  LTE gwarantuje użytkownikom szybki dostęp do Internetu. Smartfon wyposażony jest w dwa aparaty - główny z matrycą 8 Mpx i autofocusem oraz przedni z matrycą 2 Mpx. Wisienką na torcie jest jednak wyjątkowo pojemna bateria, która świetnie sprawdzi się w sytuacji, kiedy nie mamy możliwości podłączenia się do jakiegokolwiek źródła zasilania. TELEFUNKEN Outdoor LTE to najlepszy wybór, jeśli dopiero rozpoczynacie przygodę z pancernymi telefonami. Stosunek jakości do ceny mówi sam za siebie, a mówiąc z przymrużeniem oka – ten smartfon kosztuje tyle, że nawet jeśli uda się Wam jakimś cudem go uszkodzić, to bez problemu da się to przeżyć.